Naprawić czy kupić nowe?

Przez długie lata ludzi uczono konsumpcjonizmu. Koncerny wpajały im potrzebę posiadania coraz to nowszych modeli sprzętów, by napędzać sprzedaż. W tym samym celu świadomie ograniczano żywotność urządzeń, które psuły się tuż po upływie okresu gwarancji. Niektóre były zwyczajnie nienaprawialne. Teraz trendy prośrodowiskowe każą nam zawrócić z tej drogi. Przekonuje się nas, że mamy „prawo do naprawy”. Tylko czy będziemy chcieli z niego korzystać?