Ostatnie miesiące to ogromny…

Ostatnie miesiące to ogromny boom na #kredythipoteczny, więc jako doradca finansowy pomagam poukładać również inne aspekty, które z kredytem się wiążą.
Oprócz bilanowania, refinansowania, konsolidacji, ubezpieczenia nieruchomości ważnym tematem jest #ubezpieczenie na życie.
Większość osób uważa, że temat jest załatwiony przez ubezpieczenie bankowe, którego często #banki wymagają.
Dlaczego bankowe ubezpieczenia na życie nie są realnym zabezpieczeniem?
dla banków prowizja jest często wymienna z ubezpieczeniem na życie bankowym.
Co by się stało jeśli towarzystwo ubezpieczeniowe nie wypłaciło świadczenia po śmierci kredytobiorcy…?

Wycięłam najistotniejsze zapisy z przykładowej umowy ubezpieczenia przy kredycie, żeby pokazać skalę problemu.

1.Umowy najczęściej są na rok (co rok automatycznie się przedłużają, jeśli ubezpieczający ani ubezpieczony jej nie wypowie)
2. Oświadczamy, że przez ostatnie 12 miesięcy nie zachorowaliśmy na np. nowotwór, zawał itd. – skłamanie w ankiecie medycznej (która odnawia się co roku, zazwyczaj bez naszej wiedzy – oświadczamy, że wszelkie zmiany w naszym stanie zdrowia podamy towarzystwu) zgonie z umową może skutkować odmową wypłaty świadczenia. Przedawnienie ankiety medycznej po trzech latach od zawarcia umowy nigdy w takim przypadku nie nastąpi, bo co roku ta sama umowa jest zawierana!
Ponad 90% zgonów w Polsce jest przyczyną chorób
Przykład: lipiec – diagnoza nowotworu, sierpień – odnawia się polisa automatycznie z założeniem, że nic nie zmieniło się w naszym stanie zdrowia, wrzesień – zgon – brak wypłaty ubezpieczenia z powodu zatajenia informacji o chorobie/skłamania w ankiecie medycznej, której nie wypełnialiśmy.
Kolejny zapis – w razie wątpliwości towarzystwo przyjmuje, że Ubezpieczony umyślnie zataił informację.
3. Najczęściej polisy nie zadziałają jeśli ubezpieczony był pod wpływem alkoholu, środków odurzających, psychotropów, narkotyków
4. Wyłączone są również sporty ekstremalne.

W przypadku zabezpieczenia kredytu można ubezpieczyć się z malejącą sumą ubezpieczenia, gdzie suma ubezpieczenia maleje wraz z kredytem, który pozostał do spłaty, co pozwala nie przepłacać a równocześnie być zabezpieczonym.
Według mnie wyłączenia odpowiedzialności, które są akceptowalne, to te z kodeksu cywilnego – jeśli zgon nastąpi w wyniku czynnego udziału Ubezpieczonego w aktach przemocy lub terroryzmu, działań wojennych, powstań lub przewrotów wojskowych, w wyniku samobójstwa popełnionego przez Ubezpieczonego w okresie pierwszych dwóch lat
od zawarcia umowy ubezpieczenia, reszta powoduje ryzyko, że ubezpieczenie może zostać nie wypłacone.
Jeśli bierzemy te wyłączenia pod uwagę – wybieramy najtańsze ubezpieczenie, mamy pewność, że działa, a nawet jeśli ubezpieczony skłamie w ankiecie medycznej to po trzech latach nastąpi przedawnienie i towarzystwo ma obowiązek wypłacić świadczenie.

Warto zapoznać się ze swoimi polisami, nie tylko bankowymi i sprawdzić jakie jest prawdopodobieństwo wypłaty.
Zazwyczaj ubezpieczenie bankowe powinno traktować się jako część raty, a nie jako zabezpieczenie.

#finanse #oszczedzanie #mieszkaniedeweloperskie #mieszkanie